Watra wędrownicza
Trzy konie! Trzej jeźdźcy! Kawalerzystów chwała
Polano, polano, polano - polaną pod kopyt działa!
Galopują! Galopują śród butelkowej zieleni małkowskiego blasku
Szarżują! Nie łatwo pędzić jest po ziemskim piasku!
Jeźdźcy Ognia! Wszędzie dom jest tam, gdzie ostrogę swą postawią
Panowie Płomieni! Ciepło rozprzestrzenia się wśród skutych lodem skał
Wędrowcy Boga! Zatrwożone, skaliste serca samymi sobą błogosławią
Najdzielniejsi z dzielnych! Ich miecze twardsze niż damasceńska stal
Książęta Malachitu służą królestwom Ziemi
Pomarańczowe Buki kładą się w doliny
Zegarmistrzowie Światła kręcą własne Zegarki
Żadnego z nich nie kuszą ciepłe pościeliny
Zieloni Wędrowcy hartują ciało ogniem
Wędrowcy ogniści myślą nad światem swym
Światowi podróżnicy szukają ścieżek Boga
To On wskazuje im drogę wśród zawiłości dni
Polano, polano, polano - polaną pod kopyt działa!
Galopują! Galopują śród butelkowej zieleni małkowskiego blasku
Szarżują! Nie łatwo pędzić jest po ziemskim piasku!
Jeźdźcy Ognia! Wszędzie dom jest tam, gdzie ostrogę swą postawią
Panowie Płomieni! Ciepło rozprzestrzenia się wśród skutych lodem skał
Wędrowcy Boga! Zatrwożone, skaliste serca samymi sobą błogosławią
Najdzielniejsi z dzielnych! Ich miecze twardsze niż damasceńska stal
Książęta Malachitu służą królestwom Ziemi
Pomarańczowe Buki kładą się w doliny
Zegarmistrzowie Światła kręcą własne Zegarki
Żadnego z nich nie kuszą ciepłe pościeliny
Zieloni Wędrowcy hartują ciało ogniem
Wędrowcy ogniści myślą nad światem swym
Światowi podróżnicy szukają ścieżek Boga
To On wskazuje im drogę wśród zawiłości dni
Komentarze
Prześlij komentarz