Księżyc
Jestem czasem smutny - krater dobija mnie.
Nigdy jednak samotny - mam gwiazdy złote.
Szkoda jest mi meteorów - wszakże cel ich destrukcyjny.
Mój żywot pozbawiony zmorów - jedynie te kratery!
Meteory mają gorzej - problem ich jest ogromny.
Wyrządzają straty innym - ból nieopisywalny.
Ale one zdecydowane - swój los zakończyć chcą.
Ja chcę tylko spokoju od kraterów - one to czyste zło.
Moje gwiazdki nie zważają na kratery - jestem dla nich wystarczający!
One wciąż wspierają me ciało - "Spokojnie, to tylko złe sny"!
Ta najbliższa mojej powierzchni - ależ ja ją uwielbiam!
Wiem, że przy niej nigdy nie zostanę sam!
Komentarze
Prześlij komentarz