Rzemiosło
sztuka jest sztuką;
nie jest łatwa;
nie jest też trudna;
jest... specyficzna.
oblejcie spojrzeniem mury szarych miast,
spójrzcie na dziury pośród starych szmat;
powiedzcie mi, czy widzicie sztukę tu?
.
.
.
nie? nie dziwię się;
wszakże dziecięcy wzrok zanikł,
pośród "dorosłego" tchu.
a ja wam powiem - ja - sam ja,
że i w brudzie i w syfie sztuka jest;
że i w burdelu doszukacie się kawałka jej;
że i w rzygach, i u żula skrawek choć,
znajdzie się.
kredką wyobraźni pokolorujcie świat,
choćby brudny on był, i nie dla was;
zniż się, padnij, zdziecięć "ja" swe;
i płacz, żeś "dorosły"; że nieczułe,
plemię twe.
w motylu tkwi tyle piękna ile w błocie;
kwestią subiektywną pozostaje
zachwyt przyrodą; źdźbłem trawy,
zuchwałym krakaniem,
blaskiem kory brzozowej
i ludzkim pięknem, i kochaniem.
zachwyćcie się drobnostką,
zobaczcie piękno w brudnej rzece;
spójrzcie na gorszego też jak na człowieka;
może wtedy
dojrzejecie.
Komentarze
Prześlij komentarz